Brak programu pomocy dzieciom z FAS i ich rodzicom

Kiedy chłopcy tonęli w oceanie geno i FASo pochodnych zachowań, zgłaszając się do ośrodka adopcyjnego oczekiwaliśmy pomocy, a usłyszeliśmy bajki i kuglarskie zabawy. Zostaliśmy oszukani i pozbawieni pomocy, w najtrudniejszym dla nas momencie życiowym. Jak zaangażowanie psychologa, wpłynie na funkcjonowanie dziecka w rodzinie adopcyjnej? Szczególnie w kontekście dziecka z RAD?

Oczekiwaliśmy przedstawionego poniżej podejścia, którego jednak nie było:

  1. Tak, problemy z którymi macie państwo do czynienia mogą mieć podstawę FAS, dlatego przeprowadzimy diagnostykę FAS oraz badania neurobiologiczne. Na nasze zlecenie przeprowadźcie ją państwo we wskazanym ośrodku. Dodatkowo rezonans magnetyczny we wskazanym szpitalu. Te informacje pozwolą nam określić poziom uszkodzeń mózgu oraz ich wpływu na zaburzenia rozwojowe i zachowanie nastolatków. I podjąć kierunek dalszej pracy z nimi.
  2. Kolejnym krokiem powinno być podjęcie pracy rehabilitacyjno – terapeutycznej z chłopcami.
  3. Widzimy, że jesteście państwo w bardzo złej kondycji psychicznej, dlatego podejmiemy również pracę z wami, polegającą na…. (Tu powinien pojawić się konkretny program pomocy.)
  4. Oczekiwaliśmy również detalicznej analizy zachowań nastolatków, z której powinien wynikać wniosek o możliwych do podjęcia krokach dotyczących, ochrony ich oraz nas przed skutkami zachowań o podłożu patologicznym, wynikających z uwarunkowań genetycznych i uszkodzeń mózgu nastolatków.
  5. Przedstawienia możliwych dróg rozwoju sytuacji:
    a. Wskazanie oczekiwanego i możliwego rezultatu pracy z dziećmi i rodzicami!
    b. Jeżeli podjęte działania na poziomie ośrodka w założonym okresie zaczną przynosić efekt, to świetnie.
    c. Jeżeli podjęte działania na poziomie ośrodka w założonym okresie nie przyniosą rezultatu, wtedy zastosujemy inny plan. Ważne by ten plan był.
  6. W tym, rozważenia potrzeby, konieczności oraz możliwości umieszczenia nastolatków w ośrodku i czasowego rozdzielenia rodziny, celem jej ratowania. Jako kontrolowany proces. Co nie jest oczywiste, prawda.
  7. W końcu uświadomienie wszystkim, również nastolatkom (bo w wieku 15lat podejmuje się różne życiowe decyzje, np. wybór szkoły, zawodu) przez psychologów, że jeżeli nie uda się osiągnąć celów, wtedy uruchomiona zostanie procedura rozwiązania przysposobienia. W takim przypadku obie strony uzyskają:
    a. Wsparcie psychologiczne i prawne w procesie rozwiązania przysposobienia
    b. Zapewnienie wszystkim zarówno dzieciom, jak i rodzicom warunków finansowych, bez pozostawiania tych pierwszych bez środków finansowych i bez okradania tych drugich.
    c. Ustalenie opcjonalnej, jeżeli będzie możliwa, relacji po rozwiązaniu adopcji.

W tym miejscu należy znów wskazać pewną nieoczywistość. Po usunięciu relacji wychowawczej i wzajemnych zależności, może okazać się, że ten kontakt obie strony będą chciały i mogły utrzymać.

Cele, które należy osiągnąć:
• weryfikacja możliwości utrzymania więzi lub psedo-więzi,
• zaprzestanie zachowań o charakterze kryminogennym i patologicznym ze strony dzieci,
• wzmocnienie zachowań, postępowania w sposób zgodny z akceptowalnymi społecznie normami
• realne określenie możliwości edukacyjnych nastolatków

Niestety ośrodki adopcyjne nie odrobiły tego zadania i nie dysponują takimi procedurami.

Porozmawiajmy również o dokumentacji procesu pracy psychologów. Dlaczego każda sesja nie kończy się krótką notatką w której wskazane zostaną:
• cele realizowane podczas sesji,
• wykorzystane narzędzia, jakimi psychologowie pracowali,
• uzyskane efekty,
• zadania do realizacji w okresie między sesjami.

Dlaczego jedynym podsumowaniem trwającej rok pracy jest szkalująca rodziców adopcyjnych opinia ośrodka adopcyjnego.

Nasz komentarz
Czy naprawdę rolą rodziców adopcyjnych jest naprawa nie działającej instytucji, jaką są ośrodki adopcyjne? Układanie brakujących procedur pomocy dzieciom i rodzicom adopcyjnym, zapewnianie im wsparcia? Mamy to robić po nocach, by psychologowie i urzędnicy, mogli spokojnie pić kawę w godzinach pracy i zadawać absurdalne pytanie: „I jak wam minął miesiąc? Widzimy, że się trzymacie, bo przyszliście razem.”
Drugie kłamstwo jest gorsze od pierwszego. Obiecuje pomoc, której nie ma. Nie istnieją procedury pomocy rodzinom adopcyjnym. Nie ma procedur diagnostycznych, programów pracy dla dzieci dotkniętych FAS i RAD. W końcu nie ma procedur pomocy dla rodziców adopcyjnych. Zamiast tego jest obwinianie.

← →