Czy wyroki w polskich sądach zapadają na podstawie faktów? Jak powstają opinie psychologów? Czy polski wymiar sprawiedliwości bazuje na opiniach chorych ludzi? Czy zdrowi psychicznie ludzie są oceniani przez ludzi zaburzonych? Jak zachować niezależność wobec wyssanych z palca opinii psychologów w polskim wymiarze sprawiedliwości?
Nasza Noblistka Olga Tokarczuk absolwentka psychologii na Uniwersytecie Warszawskim napisała w swojej książce „Bieguni” o psychologach:
„Mieli rację ci, którzy mówili, że tego kierunku nie wybiera się z powodu przyszłej pracy, ciekawości czy powołania do pomocy innym, lecz z innej bardzo prostej przyczyny. Podejrzewam, że wszyscy mieliśmy głęboko ukryty defekt, choć zapewne sprawialiśmy wrażenie inteligentnych, zdrowych młodych ludzi – defekt był zamaskowany, sprawnie zakamuflowany na egzaminach wstępnych. Kłębek emocji ciasno splątany, sfilcowany jak te dziwne guzy, które znajduje się czasem w ludzkim ciele i które można zobaczyć w każdym szanującym się muzeum anatomopatologii. Ale i może nasi egzaminatorzy buli ludźmi tego samego rodzaju i w rzeczywistości wiedzieli co robią? Bylibyśmy zatem ich dziedzicami.”.
Chyba wie, co pisze? Nie jest to pierwszy głos, który mówi, że psychologię wybierają osoby poszukujące pomocy dla siebie. I tu należy zadać pytanie, czy w czasie terapii nie następuje transpozycja tych problemów na pacjenta i doszukiwanie się własnych problemów emocjonalnych w ludziach, którym należy dostarczyć pomocy medycznej.
Dodajmy do tego instrukcję wymyślania opisaną w instrukcji do badania psychologicznego „Test Pytań Niedokończonych” stosowanego w polskich Sądach, pomimo jej wycofania z Sądów innych krajów właśnie z uwagi na brak obiektywności i możliwość dowolnego wpływania na przebieg procesów Sądowych. W książce „Nowe spojrzenie na Test Niedokończonych Zdań J. B. Rottera Interpretacja Jakościowa” pod redakcją prof. Katarzyny Stemplewskiej – Żakowicz możemy przeczytać:
„Toteż czytając zdanie Matka mnie kocha, powinniśmy mieć w pamięci i taką możliwość (czasem mniej, czasem bardziej prawdopodobną), iż jest to część obronnej racjonalizacji, której ciąg dalszy brzmi tak: … musi tak być, bo inaczej przecież by mnie tak bardzo nie biła – to dowód, jak bardzo jej na mnie zależy.”
„Rekomendowana procedura jakościowej interpretacji RISB składa się z dwóch etapów (…).
- Etap pierwszy to uważna kolejna analiza wszystkich pozycji testu i wstępne generowanie na tej podstawie alternatywnych hipotez. (…)
- Etap drugi to selekcja wstępnych hipotez i opracowanie ostatecznych wniosków.”
Należałoby dodać: Wniosków wynikających z hipotez a nie z faktów. Na których Sąd RP oprze swój prawomocny wyrok.
Dla tych, którzy nie zrozumieli: oznacza to, że biegły Sądowy psycholog prowadzący badanie buduje opinię w oparciu o swoje własne hipotezy tworzone przez jego mózg, na bazie jego przeżyć i fantazji. Zapytajmy o to wprost:
Czy w polskim systemie wymiaru sprawiedliwości zaburzeni ludzie wsadzają za kratki zdrowych, których oceniają w swój zaburzony i wyimaginowany sposób? Czy można nie wymagać od nich odniesienia wyników testów do ustalonej skali? Czy to nie jest wygodne pozwolić opisywać hipotezy jako fakty i wyciągać z nich wnioski? Albo pomijać badania, które mogą podważać założone hipotezy.
A swoją drogą, fajnie mieć ciągle w wymiarze sprawiedliwości takie narzędzie, które nie nazywa się już „Biurem Politycznym”, później „RODK” (Rodzinny Ośrodek Diagnostyczno Konsultacyjny) ale de facto pełni tę samą rolę. Nic się nie zmieniło. Problem dzisiejszych „Opiniodawczy Zespół Sądowych Specjalistów (OZSS)”, nazywanych do niedawna i nieuregulowania tego procesu
Problem ten został poruszony w marcu 2021 na stronie http://www.rodk.pl/.
OZSS (Opiniodawczy Zespół Sądowych Specjalistów) czyli dawniej RODK (Rodzinny Ośrodek Diagnostyczno Konsultacyjny).
Znajdziemy tam min.:
„Ustawa z dnia 5 sierpnia 2015 r. o opiniodawczych zespołach sądowych specjalistów
http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20150001418
Art. 25.
- Rodzinne ośrodki diagnostyczno-konsultacyjne z dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stają się opiniodawczymi zespołami sądowych specjalistów.
- Kierownicy rodzinnych ośrodków diagnostyczno-konsultacyjnych z dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stają się kierownikami opiniodawczych zespołów sądowych specjalistów.
- Psycholodzy, pedagodzy i lekarze rodzinnych ośrodków diagnostyczno-konsultacyjnych z dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stają się specjalistami opiniodawczych zespołów sądowych specjalistów.
Dotychczasowi przestępcy z RODK bezprawnie „badający” dzieci z mocą ustawy zostali „specjalistami OZSS”
„To mechanizm oceny pracy OZSS / RODK generuje przestępstwa. Dla nich klientem jest sąd, a nie dziecko. RÓŻNICA w ocenie pracy to 176% !!! RODK (…) pisał, że 99,7% ocen jest OK. W tym samym czasie Ministerstwo Sprawiedliwości pisało o RODK (…): “objęty jest SZCZEGÓLNYM NADZOREM z uwagi na STWIERDZONE NIEPRAWIDŁOWOŚCI.” 76% pracowników RODK (…) zostało ukaranych, a kierownik została zdymisjonowana i pozbawiona funkcji biegłego sądowego.
Przeczytaj co działo się w RODK nr. (…) w roku 2012 → RÓŻNICA w ocenie sytuacji: 176% (+99.7% kontra -76%)”
Obecnie na stronie pod tym adresem znajdziecie tylko informację:
„Od 2012r na w/w domenie widniały kłamliwe szykany w stosunku do osób prywatnych których prawa RODO były nagminnie łamane !!!”
Ale wróćmy do naszej historii.